Forum Lossehelin Strona Główna
 Forum
¤  Forum Lossehelin Strona Główna
¤  Zobacz posty od ostatniej wizyty
¤  Zobacz swoje posty
¤  Zobacz posty bez odpowiedzi
Lossehelin
"Welcome To The Forgotten Land Full Of Our Forgotten Dreams"
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie  RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 
Wyprawa do Fuzen
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następny

Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Lossehelin Strona Główna -> ...::Nasze przygody::... Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wyprawa do Fuzen
Autor Wiadomość
amral
Indwidualnie centrowy człowiek renesansu



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 2322
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:09, 27 Lip 2006    Temat postu:
 
-ja się najadłem...
<powiedział po skończeniu jedzenia>
-i co teraz przewodniczko?

Powrót do góry Zobacz profil autora
Kariana
Pełnoetatowa (nie)Wredna (pseudo)Wiedźma



Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

PostWysłany: Czw 22:11, 27 Lip 2006    Temat postu:
 
- Odpoczniemy troche i ruszymy dalej<powiedziała cicho>
- Pozwolisz, że się prześpie - nie spałam od kilku dni i nie czuje się najlepiej
<powiedziała zmęczonym, zrezygnowanym głosem i położyła się na trawie zwijając się w kłębek>

Powrót do góry Zobacz profil autora
amral
Indwidualnie centrowy człowiek renesansu



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 2322
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:16, 27 Lip 2006    Temat postu:
 
-jasne... ty sobie pośpij a ja w tym czasie...
<zamyślił się>
-a ja tu będę stał na straży...

Powrót do góry Zobacz profil autora
Kariana
Pełnoetatowa (nie)Wredna (pseudo)Wiedźma



Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

PostWysłany: Czw 22:18, 27 Lip 2006    Temat postu:
 
<Kariana mruknęła coś niewyraźnie przez sen i skuliła sięmocniej. Kaptur zsunął się jej z głowy a włosy wróciły do poprzedniego koloru. Spała snem niespokojnym..>

Powrót do góry Zobacz profil autora
amral
Indwidualnie centrowy człowiek renesansu



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 2322
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:52, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
-mam nadzieję że przynajmniej ta noc będzie spokojna...
<mruknął do siebie, popatrzył na Karianę>
"ciekawe czemu tak się naraża?"
<pomyślał>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Kariana
Pełnoetatowa (nie)Wredna (pseudo)Wiedźma



Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

PostWysłany: Pią 15:13, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
<Była już późna noc gdy się obudziła. Gwiazdy świeciły na niebie, księżyca nie było widać. Usiadła na trawie przeciągając się. Z irytacjąstwierdziła, że jej włosy wróciły do poprzedniego koloru i znów rzuciła na nie zaklęcie. Wstała i spojrzała na Amrala>
- Nie wydaje mi się, żeby podróż o tej porze była bezpieczna...

Powrót do góry Zobacz profil autora
amral
Indwidualnie centrowy człowiek renesansu



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 2322
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:26, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
-ja mogę podróżować o każdej porze...
<odpowiedział wymijająco>
-ale skoro się boisz...

Powrót do góry Zobacz profil autora
Kariana
Pełnoetatowa (nie)Wredna (pseudo)Wiedźma



Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

PostWysłany: Pią 15:28, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
- Nie boje się, ale jest zasadnicza różnica między odwagą a głupotą
<stwierdziła z przekonaniem i objęła się rękami>
- Przydałoby się jakiś ognisko...

Powrót do góry Zobacz profil autora
amral
Indwidualnie centrowy człowiek renesansu



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 2322
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:36, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
-już się robi..
<powiedział i pobiegł do lasu. po chwili przybiegł ze stertą patyków>
-mówisz masz...
<powiedział i na stertę patyków poleciał mały płomyk. Po chwili cała sterta zajęła się ogniem>
-tak już lepiej...

Powrót do góry Zobacz profil autora
Kariana
Pełnoetatowa (nie)Wredna (pseudo)Wiedźma



Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

PostWysłany: Pią 15:39, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
- Świetnie...
< uśmiechnęła się blado i usiadła przed ogniskiem z wyciągniętymi dłońmi. Ogień dokładnie oświetlił jej twarz. Nie wyglądała najlepiej>

Powrót do góry Zobacz profil autora
amral
Indwidualnie centrowy człowiek renesansu



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 2322
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:44, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
-Kariana dobrze się czujesz?
<spytał zaniepokojony>
-na wszelki wypadek tutaj mam..
<zaczął szukać czegoś w torbie>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Kariana
Pełnoetatowa (nie)Wredna (pseudo)Wiedźma



Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

PostWysłany: Pią 15:46, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
- Nic mi nie jest
< zapewniła spokojnym, cichym głosem. Wciąż wpatrywała sięw ogień. Płomyki tańczyły w jej oczach>
- Ale dzięki za troskę
<dodała jeszcze ciszej>

Powrót do góry Zobacz profil autora
amral
Indwidualnie centrowy człowiek renesansu



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 2322
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:49, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
-o mam...
<powiedział znajdując coś w torbie>
-masz połknij...
<Powiedział podając jej tabletki>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Kariana
Pełnoetatowa (nie)Wredna (pseudo)Wiedźma



Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

PostWysłany: Pią 15:51, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
- Jaką mam pewność, że to nie trucizna?
<uśmiechnęła się troszke wrednie, ale połknęła je szybko>
- Gorzkie...
<stwierdziła z niesmakiem>
- co to było?

Powrót do góry Zobacz profil autora
amral
Indwidualnie centrowy człowiek renesansu



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 2322
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:58, 28 Lip 2006    Temat postu:
 
-na pewno to ci nie zaszkodzi..
<uśmiechnął się>
-w najgorszym razie w ogóle nie będzie miało wpływu...

Powrót do góry Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   

Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Lossehelin Strona Główna -> ...::Nasze przygody::... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następny
Strona 10 z 14

 
Skocz do:  
 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Powered by phpBB © 2004 phpBB Group
Galaxian Theme 1.0.2 by Twisted Galaxy