Forum Lossehelin Strona Główna
 Forum
¤  Forum Lossehelin Strona Główna
¤  Zobacz posty od ostatniej wizyty
¤  Zobacz swoje posty
¤  Zobacz posty bez odpowiedzi
Lossehelin
"Welcome To The Forgotten Land Full Of Our Forgotten Dreams"
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie  RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 
Rosse
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Lossehelin Strona Główna -> ...::Nasze przygody::... Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Rosse
Autor Wiadomość
Makoto
Pani Władca Polihistor Ekstrawertyk




Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3726
Przeczytał: 71 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lothlórien

PostWysłany: Sob 13:55, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
"Sprytne..."
<przez twarz Makoto przebiegł cień uśmiechu. Nograd był prawdziwym władcą Fuzen... No, w sumie miał też kilkusetletnie doświadczenie. Ninde ogarnęła spojrzeniem żołnierzy. Była przekonana, że generał Ki właśnie trzęsie kolanami ze strachu. Bystrym wzrokiem lustrowała żołnierzy, stojących najbliżej>
- Hm. Znając życie, nikt nie pojedzie...
<szepnęła do siebie. Tak, aby nikt jej nie usłyszał>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Nograd
Nałogowy (pod)Palacz i Destruktor



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fuzen

PostWysłany: Sob 14:53, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
<Generał Ki przełknął głośno ślinę. Nie miał odwagi sprzeciwić się Nogradowi, mimo, że czekały konsekwencje ze strony Ailster>
- Więc... Jakie są twoje rozkazy, Panie?
<Spytał nieco pewniejszym tonem>
- Armia Rosse jest gotowa na wszystko! Jesteśmy po twojej stronie, Nogradzie.
<Krzyknął ktoś z tyłu i wyjechał naprzód koniem. Był ciężko stwierdzić co to za osoba, ponieważ był odziany w ciężką zbroję, a twarz przysłaniała mu maska>
- To dobrze.
<Odparł sucho wampir, patrząc na jednego mężczyznę. Przeniósł wzrok na Ninde. Oczekiwał podpowiedzi, co teraz powinien zrobić>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Makoto
Pani Władca Polihistor Ekstrawertyk




Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3726
Przeczytał: 71 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lothlórien

PostWysłany: Sob 15:03, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
"Zależy, czego oczekujesz, Nogradzie"
<delikatny głos Makoto rozległ się w jego głowie. Sama elfka jednak nadal obserwowała odważnego mężczyznę>
"Możesz uhonorować tego wojownika i jemu nakazać udać się do Ailster. Możesz wykorzystać sytuację i objąć tron. Równie dobrze możesz siedzieć i nie zrobić nic. Z poparciem ludu, Nogradzie..."
<elfka tym razem spojrzała Wampirowi w oczy>
"...możesz wszystko."



Ostatnio zmieniony przez Makoto dnia Sob 15:05, 09 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Nograd
Nałogowy (pod)Palacz i Destruktor



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fuzen

PostWysłany: Sob 15:24, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
- Dzięki... Myślałem nad czymś bardziej konkretnym, ale niech ci będzie. Wybieram na chybił trafił.
<Nograd w przeciwieństwie do Ninde, wypowiedział te słowa głośno. Przeczesał wolną dłonią włosy i dodał>
- No i bez przesady. Nie jestem aż tak silny i bezczelny, by zrzucić z tronu własną siostrę... Nie chce jej niszczyć, tylko pomóc Lossehelin.
<Te słowa wypowiedział jakoś ciszej. Gdyby kiedyś pomyślał, że powie takie słowa, wyśmiałby od razu sam siebie. Wampir westchnął cicho>
Idiotyzm...
- Podzielcie armię... Łucznicy niech pilnują bram miasta z muru. Niektórzy niech wyruszą na wieże. Ty...
<Wskazał na jednego z wampirów w pierwszym rzędzie>
- Niech kilka wampirów zaopiekuje się swoimi podopiecznymi. Ghule mają się trzymać z tyłu, rozumiesz? Nie chcę by te bezmózgi pałętały się pod nogami. Reszta krwiopijców niech się rozdzieli W każdej grupie ma być choć jeden wampir.
<Kiedy wampir zniknął w tłumie żołnierzy, zwrócił się do następnej osoby>
- Drowy z bronią białą niech dołączą do wojsk Lossehelin. Czarnoksiężnicy i nekromanci też się mają rozdzielić. Ja biorę ze sobą demony i wszelkie jaszczury.... Wszyscy, których nie wymieniłem, powinni wiedzieć co mają robić.
<Nograd odwrócił się tyłem do swoich wojowników i spojrzał na Ninde>
- Jesteśmy gotowi.

Powrót do góry Zobacz profil autora
Makoto
Pani Władca Polihistor Ekstrawertyk




Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3726
Przeczytał: 71 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lothlórien

PostWysłany: Sob 15:39, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
- Świetnie.
<uśmiechnęła się lekko, po czym odwróciła bokiem do wojsk. Gestem dłoni wskazała na otwieraną właśnie przez Amazonki wielką bramę Lossehelin>
- Zapraszam żołnierzy za mury. Pierwsza bitwa rozpocznie się lada dzień.
<oznajmiła. Na błoniach za murami Lossehelin z powodzeniem mogła zmieścić się jeszcze jedna armia. Na samego zaś Nograda Ninde skinęła, by szedł u jej boku>
- Nieumarli mają wiele czasu... Najprawdopodobniej nawet nie mają ochoty atakować wcześniej. Wiedzą, że mają nad nami przewagę. I wiedzą, że strach działa równie destrukcyjnie, co miecz.
<mówiła>
- Jest tylko jedna rzecz, której nie rozumiem.
<kontynuowała po krótkiej pauzie. Za bramami Lossehelin, mieszkańcy - którzy dowiedzieli się o sojuszniczej armii Fuzen właśnie wkraczającej do miasta - wiwatowali na ich cześć, rzucając im kwiaty pod nogi>
- Jest jedna rzecz, której nie rozumiem. Dlaczego zdecydowałeś się na tak bezinteresowną pomoc? Za kilka informacji, które i tak przekazałabym Ci bez żądania czegokolwiek w zamian?
<spojrzała na niego, uśmiechnąwszy się lekko>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Nograd
Nałogowy (pod)Palacz i Destruktor



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fuzen

PostWysłany: Sob 15:51, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
<Nograd szczerze powiedziawszy nie spodziewał sie takiego pytanie. Zaskoczyło go, tym bardziej, że nie wiedział jak na nie odpowiedzieć>
- Można by twierdzić, że nie chcę pogrążać Fuzen... Wojna z Lossehelin naraziła by naszą krainę na spore straty. Nie bylibyśmy też mile widziani w sąsiednich krainach. Pewnie i oni bali by się niespodziewanego ataku. A tak naprawdę...
<Westchnął cicho i oddał krótko>
- Nie mam pojęcia dlaczego wam pomagam. Możesz ich powstrzymać?
<Spytał wskazując na kwiaty lecące ku jego żołnierzom, którzy uchylali się przed nimi jak przed strzałami i kręcili nieprzyjemnie nosami>
- Nie są do tego przyzwyczajeni. Zwykle ludzie się przed nimi chowają...
<Uśmiechnął się nikle>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Makoto
Pani Władca Polihistor Ekstrawertyk




Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3726
Przeczytał: 71 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lothlórien

PostWysłany: Sob 16:30, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
<Makoto, mimowolnie, nie przestawała się uśmiechać, słuchając słów Nograda>
- Wybacz za to... Mieszkańcy lubią tak reagować...
<wzruszyła ramionami, ale poleciła jednej z Amazonek, aby poprzestano rzucać kwiaty. Ktoś w tłumie krzyknął jeszcze coś na wzór "Dajcie im popalić!". Amazonki zaczęły jednak robić względny porządek...>
- Miło słyszeć. Hm. Kiedyś stwierdziłeś, że Lossehelin to Twoja druga ojczyzna...
<wzruszyła lekko ramionami>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Nograd
Nałogowy (pod)Palacz i Destruktor



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fuzen

PostWysłany: Sob 18:25, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
<Nograd przeniósł na Ninde wzrok nie mniej zaskoczony, gdy poprzednio zadała mu pytanie>
- Tak powiedziałem?
<Spytał bardziej sam siebie niż elfkę>
- A cóż mnie do tego skłoniło? Ta kraina jest zbyt wesoła... Ja tu nie pasuje.
<Spojrzał trochę speszony przed siebie>
- Dokąd zmierzamy?

Powrót do góry Zobacz profil autora
Makoto
Pani Władca Polihistor Ekstrawertyk




Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3726
Przeczytał: 71 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lothlórien

PostWysłany: Sob 18:42, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
- Na to pytanie sam powinieneś znaleźć odpowiedź.
<oznajmiła, zerkając przez ramię na armię, która szła krok w krok za nimi. Elfka zatrzymała się>
- Żołnierze mogą tutaj rozbić obóz. Dowodzący i generałowie będą mile widziani w kwaterach w pobliżu Zamku.
<powiedziała dość doniosłym głosem, aby przynajmniej część żołnierzy ją usłyszała. Później położyła Wampirowi rękę na ramieniu>
- Jeszcze nie zdążyłam tego powiedzieć. Dziękuję.

Powrót do góry Zobacz profil autora
Nograd
Nałogowy (pod)Palacz i Destruktor



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fuzen

PostWysłany: Sob 18:48, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
- Nie ma sprawy.
<Odparł cicho nie patrząc na elfkę. Wzrok wlepił gdzieś w przestrzeń. Żołnierze usłyszeli słowa Ninde i zaraz zabrali się do rozbijania obozu. Nograd spojrzał przez ramię na swoją armię. Zastanawiał się, co teraz zrobić. Nie mial ochoty siedzieć z bandą umarlaków nad paleniskiem i śpiewać patriotycznych pieśni>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Makoto
Pani Władca Polihistor Ekstrawertyk




Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3726
Przeczytał: 71 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lothlórien

PostWysłany: Sob 20:00, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
<uśmiechnęła się lekko. Cofnęła rękę i oddaliła się o kilka kroków>
- Miłej zabawy w Lossehelin w przededniu wojny.
<Ninde po raz ostatni spojrzała najpierw na wojsko, potem na Wampira, aby zaraz odwrócić się i, pomachawszy, ruszyć w sobie tylko znanym kierunku. Śnieg rozpadał się na dobre. Czy zima to na pewno odpowiedni czas na prowadzenie wojny?...>

Powrót do góry Zobacz profil autora
Nograd
Nałogowy (pod)Palacz i Destruktor



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fuzen

PostWysłany: Sob 20:11, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
- Super. Na pewno będę sie bawił świetnie...
<Warknął z lekkim uśmiechem na twarzy. Obejrzał się na swoje wojsko. Właśnie jeden młody wilkołak wraz z jakimś krasnoludem wyszarpywali się o złoty sztylet, robiąc przy tym zabawne gesty i klnąc w niebo głosy. Wampir przewrócił oczami i zakrył połowę twarzy dłońmi>
- Mam nadzieję, że Ci kretyni wiedzą, co znaczy wojna...

Powrót do góry Zobacz profil autora
Ladari
Kapłanka Nahany, Czarodziejka Lodu



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Sahany

PostWysłany: Sob 20:19, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
Ladari obserwowała to wszystko z ukrycia. Była w Lossehelin od niedawna, w dodatku praktycznie nie wychodziła z domu. Historia tego miejsca była jej nieznana, tak samo jak obecna sytuacja polityczna. Na razie musiała zadowolić się widokiem armii, choć dla kogoś kto widział wojska jakie są na rodzinnym wymiarze Ladari, Sahanie, świecie wojny i cierpienia, nie zachwyciłby się nimi tak jak powinien.

Powrót do góry Zobacz profil autora
Nograd
Nałogowy (pod)Palacz i Destruktor



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fuzen

PostWysłany: Sob 20:24, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
<Co sprawiło, że Nograd tak łatwo zauważył kobietę wśród tłumu swoich żołnierzy? Z pewnością to, że nie bardzo pasowała do tej chordy bezmózgich umarlaków. Właśnie rozpakowywał torbę umieszczoną przy siodle swojego konia, ale nie spuszczał z Ladari wzroku. Dopiero gdy wygrzebał coś w rodzaju piersiówki, podszedł nieco bliżej dziewczyny i zapytał>
- Zgubiłaś się?

Powrót do góry Zobacz profil autora
Ladari
Kapłanka Nahany, Czarodziejka Lodu



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Sahany

PostWysłany: Sob 20:29, 09 Lut 2008    Temat postu:
 
-Nie, nie...Po prostu się przyglądam.-Ladari rozejrzała się. Te wojska różniły się od Sahańskich jak się tylko dało...

Powrót do góry Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Lossehelin Strona Główna -> ...::Nasze przygody::... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 2 z 6

 
Skocz do:  
 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Powered by phpBB © 2004 phpBB Group
Galaxian Theme 1.0.2 by Twisted Galaxy